Jeden moment. Ważniejszy niż wszystkie dyskusje o uchodźcach
To jest najpiękniejsza i najbardziej wzruszająca rzecz, jaką widziałem od bardzo dawna. Sudańska rodzina. Kobieta w ciąży i z dwoma dzieciakami dociera sama do USA. Mąż utknął w obozie dla uchodźców i nie wierzył, że jeszcze kiedykolwiek zobaczy swoją rodzinę. Jednak dzięki pomocy dobrych ludzi niemożliwe staje się możliwe. Po 4 latach spotykają się pierwszy raz. Popatrzcie na nich. Na reakcję męża. Jak przytula żonę, jak przytula dzieciaki. Ten jeden jedyny moment jest miliard razy ważniejszy niż wszystkie nasze dyskusje o uchodźcach. „Byłem przybyszem, a przyjęliście mnie”, mówi Ewangelia.

COs pieknego Tyle milosci I ciepla. Az milo ogladac lzej sie na sercu robi.
Panie Piotrze, dziękuję! za to i za wiele innych wpisów, zawsze jak Pana czytam, cieszę się, że nie jestem sama ze swoim myśleniem o uchodźcach, że jest nas więcej i może kiedyś coś uda się zmienić, tak żeby polska gościnność i solidarność nie była zapomnianą tradycją.