Na taki kawałek bardzo długo czekałem. Czyli jak FISHECLECTIC podbili moje serce w jeden wieczór

Na taki kawałek bardzo długo czekałem. Czyli jak FISHECLECTIC podbili moje serce w jeden wieczór

Bardzo, bardzo – i jeszcze raz to podkreślę, jakby do kogoś nie dotarło, jak ważną rzeczą się za chwilę z Wami podzielę – bardzo długo czekałem na taki kawałek. Kilka lat temu napisałem, że brakuje mi w Polsce porządnej muzyki chrześcijańskiej. Oczywiście jest to mocno subiektywna opinia. Jasne, że jest sporo dobrych projektów, ale na palcach jednej ręki mogę policzyć takie, które mnie naprawdę zachwyciły.

W grudniu 2011 roku – w ramach nieistniejącego już cyklu Niedzielne Inspiracje na DEON.pl – napisałem: „Ta grupa jest jedną z największych nadziei polskiej muzyki chrześcijańskiej”. Chodziło mi wtedy o projekt Magdaleny Frączek – czyli Love Story.

Dziś jest 15 października 2014 roku i mam dokładnie takie samo przeczucie. Oni nie istnieją od wczoraj, ale ich najnowszy kawałek ma właśnie to coś, co każe mi napisać: Drogie Panie, Drodzy Panowie, przed Wami nowa jakość na polskiej chrześcijańskiej scenie muzycznej. Jestem pewien, że przez ich muzykę będzie się dziać mnóstwo dobra.

FISHECLECTIC – Chcę widzieć Cię | Posłuchajcie, zachwyćcie się i trąbcie o tym kawałku wszędzie gdzie się da. Zasługują na to. Bez dwóch zdań.