Kye Kye
Sami mówią o sobie, że inspirują się muzyką Sigur Ros i Coldplay. Połączenie dla mnie idealne, więc stwierdziłem, że warto poświęcić chwilę i sprawdzić, co potrafią. Powiem krótko – zakochałem się od pierwszego odsłuchania. Absolutnie z kategorii must hear before You die.
I jeszcze mistrzowsko wykonany cover U2:


Utrwalę komentarzem, dam świadectwo – dzięki Tobie zacząłem ich słuchać i słucham bardzo często. Czekam na nową płytę, może nie będą zespołem jednej płyty 🙂