Życie na pełnej petardzie, czyli wiara, polędwica i miłość
Październik 2014 roku. Zaułek św. Tomasza w Krakowie. Siedzimy przy stoliku przed jedną z kawiarni, rozmawiamy, pijemy piwo. W pewnym momencie rzucam pomysł. „Księże Janie, zróbmy razem książkę”. Tak to się zaczęło. Pierwszy raz usłyszałem o nim po wywiadzie, którego…

