Modlitwa na 7 września
7 września będziemy się wszyscy jednoczyć modlitewnie i poszcząc w intencji pokoju w Syrii i na całym świecie. Na stronie archidiecezji warszawskiej natknąłem się na taką modlitwę.
Na pewno sam będę się modlił tymi słowami w sobotę i wszystkich zachęcam do tego, żeby z niej skorzystali sami albo w swoich wspólnotach.
Modlitwa bł. Jana Pawła II o dar pokoju
Boże ojców naszych,
Wielki i miłosierny!
Panie życia i pokoju,
Ojcze wszystkich ludzi.
Twoją wolą jest pokój a nie udręczenie.
Potęp wojny i obal pychę gwałtowników.
Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa,
aby głosił pokój bliskim i dalekim
i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi
wszystkich ras i pokoleń.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci,
udręczone błaganie całej ludzkości.
Niech już nie będzie więcej wojny –
złej przygody, z której nie ma odwrotu,
niech już nie będzie więcej wojny –
kłębowiska walki i przemocy.
Spraw – niech ustanie wojna
w Syrii, na Bliskim Wschodzie i na całym świecie,
która zagraża Twoim stworzeniom
na niebie, na ziemi i w morzu.
Z Maryją, Matką Jezusa i naszą,
błagamy Cię, przemów do serc ludzi
odpowiedzialnych za losy narodów.
Zniszcz logikę odwetów i zemsty,
a poddaj przez Ducha Świętego
nowe rozwiązania wielkoduszne i szlachetne,
w dialogu i cierpliwym wyczekiwaniu –
bardziej owocne niż gwałtowne działania wojenne.
Ojcze, obdarz nasze czasy
dniami pokoju.
Niech już nie będzie więcej wojny.
Amen.


Nie spotkałam się wcześniej z tą modlitwą. Bardzo ładna i na pewno przekaże ją dalej, ale cos mi nie gra,że napisał ją JP II. Są tam słowa o Syrii, więc jest jakby bardzo aktulna.
Tutaj jest źródło: https://www.archidiecezja.warszawa.pl/homepage/?a=6874
Dawno temu Bóg stworzył boski plan. i plan działał świetnie przez miliardy lat, aż pojawia się koleś z książeczką do nabożeństwa za 15 zł i chce by ten boski plan zmienić tylko dlatego ze się modli. To jest dopiero pycha.. Poza tym, co jeśli Bóg nie wysłucha modlitw? Modlący się powie, ze taka była Jego wola. a teraz pytanie – po co w ogóle się modlić? Czemu od razu nie przejść do woli bożej?
Wojna w Syrii ma się ku końcowi. Reżim Assada wygrywa z rebeliantami, nota bene religijnymi fundamentalistami. USA nie zaatakuje Syrii (musieliby być bardzo głupi, by to zrobić – mogłoby się to skończyć nawet wojną jądrową). Barrack Obama totalnie się skompromitował, nie ma już żadnych popleczników. I nie jest to zasługa modłów, a zdrowego rozsądku.
Pozwoliłam sobie zamieścić fr. Twojego bloga z modlitwą na stronie FB: Modlitwa za Syrię. Dziękuję