Dlaczego mimo krytycznych uwag, cieszę się z kawałka Beyoncé & Co.?
Niektórzy gadają, że to na pokaz jest i że Beyoncé to w ogóle jest zła i prowadzi grzeszne życie. Być może tak jest. Skąd ja mam to wiedzieć? Nie znam kobiety. Jeśli się źle prowadzi, to trzeba się po prostu za nią modlić, żeby Duch Święty do niej dotarł i przemienił jej serce. Biorę więc wszystkie zarzuty, zgniatam – jak niepotrzebny papier i wyrzucam do kosza. I cieszę się, że dziewczyny nagrały taki kawałek. Przecież w nie jest wpatrzone miliony ludzi na całym świecie. A one śpiewają: Kiedy Jezus mówi TAK, nikt nie może powiedzieć NIE. Amen. A wiecznym narzekaczom, życzę samego dobra.


Dla mnie kontrowersje budzi to,że Beyonce jest w sekcie illuminati i w wielu swoich teledyskach ubierała się, śpiewał i robiła gest które był kultem zła. Wystarczy wpisać w grafika google : beyonce illuminati. Dlatego jak śpiewa o Jezusie to boję sie czy jest to szczere, bo nie wykluczam,że może się nawrócić czy coś, ale jak nagra taki jeden kawałek a potem znowu będzie promować :seks, kasę i złego to nie ma co się tym zachwycać osoba Beyonce. Trzeba poczekać na owoce, oby to nie było na pokaz. Tekst mądry, dobrze, że nagrali coś takiego, to pocieszające
Powiem Ci, że super piosenka. 🙂 Dzięki.
Problem w tym, że kiedy Jezus mówi TAK my mamy pełne prawo powiedzieć NIE. Wolna wola, fundamenty wiary, no kurde xDD
I bit kaleczy uszy.
POZA TYM SPOKO XDD
Super to mało powiedziane, zaraz ją zapętlam i dzień od razu będzie lepszy 😀 Dzięki 😀
Super to mało powiedziane 😀 Pożyczyłam ją sobie i już zrobiła furorę w „moim” internecie 😉 Słucham jej n-ty raz i chyba tak będzie do wieczora 😀