Błogosławimy | Tydzień 1.
W Środę Popielcową zaprosiłem Cię do akcji „Błogosławimy”. Dziś czas przejść do konkretów. Zacznijmy od ludzi, którzy nigdy nie czuli się piękni.
Jeżeli nie wiesz, o co chodzi w akcji „Błogosławimy”, najpierw przeczytaj koniecznie ten tekst.
Są ludzie, którzy nigdy w swoim życiu nie czuli się piękni. Być może Ty też jesteś jedną z takich osób. Powody mogą być bardzo różne. Może nie trafili na właściwych ludzi, może ktoś ich skrzywdził. Jedno jest pewne – uwierzyli w nieprawdę. Jeżeli ktoś czuje się bezwartościowy, niepotrzebny, a może nawet zły, jeżeli nie dostrzega swojego piękna, to wierzy w kłamstwo.
Prawda o każdym z nas jest zupełnie inna. Każdy człowiek jest piękny i niepowtarzalny. Tak zostaliśmy stworzeni. Piękno które jest w każdym z nas jest niepowtarzalne. Ktoś mi kiedyś powiedział, że jeżeli człowiek nie dostrzega swojego piękna, to patrzy na siebie chorymi oczami. Bóg patrzy na nas zupełnie inaczej i nawet jeśli w to w ogóle nie wierzysz, jeżeli w ogóle nie wierzysz w siebie, On powtarza Ci w każdej chwili, powtarza to każdemu z nas: „Ja Ciebie stworzyłem. Jesteś doskonały i nikt i nic nie może tego zmienić. Jest w Tobie piękno, które złożyłem w Twoim sercu. Uwierz w to”.
Pomódlmy się dziś za wszystkich, którzy w to nie wierzą. Podejmijmy w tym tygodniu post w intencji osób, które nie dostrzegają swojego piękna. Oni są błogosławieni. Modlitwa i post w tej jednej intencji – niech Pan Bóg dotrze do każdego z prawdą o nim samym. Niech wszyscy poranieni, niewidzący dla siebie nadziei ludzie zobaczą znowu – a może pierwszy raz w życiu – jak bardzo są piękni i wyjątkowi. Niech dotrze do nich błogosławieństwo.


Dziękuję za te słowa.
A może by jeszcze dodać jałmużnę, tzn. konkretne wsparcie potrzebujących ubogich ze swego bogactwa? Mam na myśli zrobienie czegoś, co pozwoliłoby takiej osobie zobaczyć swoją wartość, np.:
– dobre słowo,
– docenienie,
– odnoszenie się z szacunkiem,
– podziękowanie za coś, co ta osoba rzeczywiście wnosi,
– poproszenie o coś, co taka osoba może dać,
– przyjęcie tego, czym taka osoba może obdarować…
itd.
Tydzień wymodlony… Jest magia, modląc się za innych w takiej intencji czuję się jakby Ci wszyscy inni modlili się za mnie. W tym tygodniu postanowiłam modlić się za ludzi którzy nie potrafią zaufać, aby zawsze rozpoznawali prawdę i dobro, za ludzi którzy zostali zranieni i nie potrafią odnaleźć w sobie wiary w miłość drugiego człowieka. Proszę o wsparcie!
Z Bogiem 🙂