Tam gdzie byłem, ludzie nie mają nic [WYWIAD]

Tam gdzie byłem, ludzie nie mają nic [WYWIAD]

Bartosz Rumieńczyk (Onet): Na początku grudnia byłeś na pograniczu syryjsko-libańskim. A do Polski wróciłeś prawie na święta. Piotr Żyłka: No tak. Święta, w Polsce, a ja w głowie wciąż noszę te żywe obrazy. Wiem, że odczucia dziennikarza, w takich sprawach…

Przejdź do paska narzędzi