Płaczek, Social Media Ninja, rowerzysta i żartowniś – czyli mój ulubiony kardynał
Znacie tego przesympatycznego człowieka, o którym mówi się, że jako jeden z niewielu ludzi potrafił doprowadzić do łez – ze śmiechu oczywiście – Benedykta XVI? Od tego tekstu chciałbym rozpocząć nowy dział na moim blogu, który nazywać się będzie PÓŁKA….

